czwartek, 26 kwietnia 2012

Kopertówka Ślubna i wiatr we włosach....


           Dziękuję za komentarze pod ostatnim postem :* od razu poczułam "wiatr we włosach".
           Nie wiem co mi przyszło do głowy z tym wiatrem...to może przez to,  że zawsze marzyłam o chłopaku z motorem...jakoś się nie doczekałam. Co prawda mąż i owszem  posiada motoryzacyjną perełkę po swoim dziadku (odrestaurowany motorower marki uwaga Komar)....ale sami rozumiecie, że to nie to samo:) Szwendał się między czasie jakiś chłopak z Junakiem, ale nigdy mnie nie przewiózł... (?) Inny "znajomy" handlował amerykańskimi częściami do samochodów, więc się nie liczy... reszta nie zmotoryzowana raczej. Kurcze to jak długo mam jeszcze mieć te długie, czarne włosy? Za chwilę wiatr nie będzie miał co robić. Koniec końców z powodu mojej długoletniej ( a mąż liczy na to, że także dożywotniej) monogamii i zanim osiwieje przyjdzie mi samej sobie kupić jakąś maszynę:):):)
         
         A  póki co karteczki zwiewne jak ten wiatr......




10 komentarzy:

  1. Zwiewna jak wiatr i CUDNA! Fantastyczne zestawienie kolorów i przepiękne skomponowana całość, aż oczy trudno oderwać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne rzeczy robisz! Jestem zachwycona. Dlatego postanowiłam zagościć tu na dłużej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. beautiful I love your work
    nice weekend
    Greetings Baukje

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne,delikatne i zwiewne, takie w sam raz - jednym słowem PIĘKNIE !

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne! Cudne pastelowe kolory :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna karteczka :) Lubię takie subtelne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz:)